Żegluję od…

 

dobrych paru lat. Pływałem na Bałtyku, Adriatyku, na Morzu Egejskim, Jońskim, Północnym. Jeziora Mazurskie też zwiedziłem. Muszę jednak przyznać, że jako młody chłopak nie doceniałem uroków czyszczenia zęzy i szorowania pokładu…
W końcu jednak bakcyl mnie chwycił i potem pływałem już z myślą, że to naprawdę świetny sposób na spędzanie czasu.

 

 W pływaniu najbardziej…

 

kocham nocne wachty, zasolone liny, zmiany pogody taką żeglarską codzienność. Słońce, plaże i ciepłą wodę mórz południowych też, a co. No i te chwile zejścia z jachtu do tawerny …

 

Formalności

 

Kilka lat temu stwierdziłem, że chcę w końcu to moje hobby jakoś uprawomocnić i nadać mu szlifu.

  • jachtowy sternik morski

  • radiooperator w służbie morskiej SRC (GMDSS)

  • elektronika jachtowa: GPS, Navtex , radary, plotery itd.

  • STCW (Basic Safety Training Certificate)

Ocean Odyssey”

 

W roku 2013 postanowiłem połączyć przyjemne z pożytecznym. Otworzyłem firmę, dzięki której mogę robić na co dzień to, co lubię najbardziej: organizować rejsy morskie i pływać z ludźmi, którzy kochają (lub dopiero pokochają) morze i wszystko, co jest z nim związane.

Każdy mój rejs jest inny, niepowtarzalny i pozostaje w pamięci , jest przygodą czającą się za horyzontem.